Ryzyko kontaktu z wirusami i innego typu szkodliwym oprogramowaniem jest bardzo wysokie – statystyczne każdego dnia tylko w Polsce infekowanych jest nawet kilkaset tysięcy komputerów. Na szczęście zdrowy rozsądek w sieci i dobry antywirus znacząco zabezpieczają internautów przed działaniem złośliwych programów. A skutki tego działania potrafią być katastrofalne – poznaj najgroźniejsze wirusy w historii.
WannaCry/WannaCrypt
Oprogramowanie szantażujące (tzw. ransomware), użyte na szeroką skalę w 2017 roku (rozprzestrzeniło się w ponad stu krajach). Po zainfekowaniu komputera robak szyfrował i blokował dostęp do danych przechowywanych na dysku twardym. Następnie wyświetlał komunikat informujący o konieczności uiszczenia opłaty za specjalny kod, który pozwalał na odblokowanie sprzętu. Swoją wysoką skuteczność wirus zawdzięczał wykorzystaniu wcześniej nieznanej luki bezpieczeństwa w systemach operacyjnych.
Makrowirus Melissa
Pomimo prostego sposobu działania (wirus był wysyłany jako załącznik do wiadomości mailowej, po otwarciu wysyłał się do pierwszych 50 osób z listy kontaktów odbiorcy) doprowadził do spowolnienia Internetu na całym świecie, powodując tym samym przestoje w działaniu wielu firm i olbrzymie straty finansowe (szacowane na ponad 1 mld dolarów).
MyDoom
Robak, który podobnie jak Melissa wykorzystywał pocztę elektroniczną – zachęcał odbiorców do otworzenia załącznika, a następnie samodzielnie przesyłał się dalej (do osób z książki adresowej kolejnego odbiorcy). Zainfekowane komputery były używane do ataków DDoS.
Do dziś uważany jest za program, który spowodował największe szkody finansowe w historii wirusów komputerowych – są one szacowane na prawie 40 mld dolarów.
Storm Worm
Koń trojański, który wykorzystywał luki w zabezpieczeniach systemu Windows. Twórcy wabili użytkowników fałszywymi linkami do sensacyjnych informacji (od jednej z nich zawdzięcza swoją nazwę), następnie przejmowali kontrolę nad komputerami, które stawały się częścią tzw. botnetu – sieci komputerów będącej pod kontrolą hakera, używanej między innymi do rozsyłania spamu i przeprowadzania ataków.
Sasser
Robak, który infekował komputery posiadające najpopularniejsze wówczas systemy operacyjne – Windows 2000 i XP. Bez wiedzy i ingerencji użytkownika kopiował się do plików systemowych. Doprowadzał między innymi do wyłączania się komputera po 60 sekundach od wyświetlenia stosownego komunikatu. Ten niepozorny wirus stworzony przez 17-latka doprowadził do strat szacownych na 3,5 mld dolarów i sparaliżował działanie instytucji publicznych i wielkich korporacji.
Jak ochronić się przed szkodliwym oprogramowaniem
Wirusy komputerowe to duży problem również w 2021 roku. Korzystanie wyłącznie ze zaufanych stron internetowych oraz ignorowanie wiadomości nieznanego pochodzenia to dobre praktyki, ale nie są w stanie ochronić przed wszystkimi zagrożeniami. Rozwiązaniem gwarantującym bezpieczeństwo jest używanie wysokiej jakości programów antywirusowych taki jak https://www.kaspersky.pl/antivirus. Do liderów w branży należy firma Kaspersky, oferująca oprogramowanie zarówno dla osób prywatnych, jak i rozwiązania dla firm.