Włodzimierz Cimoszewicz: Nie będę kandydował na urząd Prezydenta RP !

0

Włodzimierz Cimoszewicz złożył jasną i zdecydowaną deklarację, że w wyborach 2010 r. nie będzie kandydował na urząd Prezydenta RP. Oświadczenie Włodzimierza Cimoszewicza najbardziej zmartwi zapewne socjologów, politologów i badaczy opinii społecznej. Nie ma bowiem najmniejszej wątpliwości, że po takiej deklaracji pozycja Włodzimierza Cimoszewicza w sondażach prezydenckich znacznie wzrośnie (kto wie czy nie wyprzedzi on w sondażach Donalda Tuska). A że Cimoszewicz jest człowiekiem poważnym i skoro raz złożył tak jasną deklarację to zdania nie zmieni; umieszczanie jego nazwiska w sondażach preydenckich, po prostu niweczy jakąkolwiek prognozę z tych sondaży wynikającą.

Przed odtworzeniem wideo, wyłącz głos w monitorze MacLawye®.TV – live po prawej >>>

Cimoszewicz- Nie zmieniłem swoich planów i nie myślę o kandydowaniu – powiedział w TOK FM Włodzimierz Cimoszewicz. Sondaże dają politykowi SLD wysoką pozycję w wyścigu prezydenckim. Cimoszewicz dodał, że całkowicie się nie zgadza z linią polityczną i ze sposobem uprawiania polityki przez SLD.

- Widzę sondaże, na co dzień stykam się z poparciem, ale bądźmy realistami. To wymaga ogromnego aparatu organizacyjnego, ogromnych kosztów – powiedział Cimoszewicz.

Polityk przyznał, że “nie chce być kandydatem w ogóle i z ramienia SLD”. – Moje drogi i drogi tego środowiska się rozchodzą. Całkowicie się nie zgadzam z linią polityczną i ze sposobem uprawiania polityki przez SLD – przyznał.

- Ci ludzie nie rozumieją potrzeb rzeczywistych społeczeństwa. Ulegają coraz częściej populizmowi.

Według Cimoszewicza ludzie SLD “nie rozumieją, że tak bezpardonowa walka z rządem, który czasami nie ma racji, czasem ma racje, jest najlepszym pomysłem, żeby przy następnych wyborach zwiększyć stopień rozczarowania polityką i tym samym zwiększyć szanse PiS”.

- Przykro mi to mówić, ale nie ma żadnego przypadku w tych utrzymujących się niskich notowaniach SLD, ale sami są sobie winni – dodał.

Dodaj komentarz

Powiedz, co myślisz...
aha, i jeżeli chcesz mieć obrazek przy komentarzu, załatw sobie gravatar!