◊ Uczestnicy konwencji Libertas w Rzymie obrażają Lecha Wałęsę

0

W Europie jest dużo miejsca i Europę trzeba poprawiać. (…) Jest dla was miejsce, ale do mądrej pracy i mądrej dyskusji. Ja w to wierzę i dlatego jestem z wami – tymi słowami Lech Wałęsa przemawiał na pierwszym międzynarodowym zjeździe eurosceptycznej partii Libertas w Rzymie. Nie obyło się bez kontrowersji. Podczas wystąpienia Wałęsy z sali padły okrzyki; “Lechu Bolek” i “zdrajca”. [tvn24.pl]

Między poglądami Lecha Wałęsy na przyszłość Europy a ideą Libertas prezentowaną przez Declana Ganleya nie ma sprzeczności. Mimo to, biorąc pod uwagę kierunek w jakim poszedł polski Libertas Polska, który skupił skrajną prawicę z ideą Declana Ganleya nie mającą nic wspólnego, udział Lecha Wałęsy w europejskiej konwencji tego ruchu jest niemałym zaskoczeniem.

Jak dalece polski Libertas odbiegł odszedł od idei Declana Ganleya świadczy fakt, że w trkcie konwencji wobec byłęgo Prezydenta Rzeczypospolitej, który mógłby stać się ikoną idei Liberta, z sali padały okrzyki – “TW Bolek”. Można domniemywać z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, że tych okrzyków nie wznosili przedstawiciele Libertas z innych krajów Europy niż Polska. A to najlepiej świadczy o tym, z kim Declan Ganley buduje Libertas w Polsce.

[wp.pl] Prezes Instytutu Lecha Wałęsy Piotr Gulczyński powiedział, że przerwanie wystąpienia byłego prezydenta przez polskich uczestników zjazdu Libertas, wznoszących okrzyki, było “bardzo nieprzyjemnym incydentem”.
- Organizatorzy zapewnili nas, że to, co się wydarzyło, nie licuje ze zjazdem i przeprosili pana prezydenta zapewniając, że takie osoby nie mają prawa funkcjonowania w szeregach tej partii – powiedział.

Czy Declan Ganley zdobędzie się na odwagę i odetnie od Libertas Polska skonstruowanego przez Pana Artura Zawiszę, jeszcze w trakcie kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskigo, czy – w imię nadziei na “chwilowy” sukces – nadal będzie firmował ten polityczny śmietnik w Polsce ?

ikonaTV<<<< kliknij w ikonę i: Zobacz film wideo – Lech Wałęsa zostaje obrażony, Declan Ganley przeprasza i usiłuje łagodzić sytuację; jest tak zaskoczony, że w swoim wystąpieniu odbiega od tematu i w konsekwencji mówi coś od rzeczy o Francuzach, którzy nie słuchali głosu ludu (?). Czy Declan Ganley odetnie się od Libertas Polska skonstruowanego przez Artura Zawiszę ze środowisk skrajnych: LPR, Naprzód Polsko, Partii Reginów – czy taka ma być polska reprezentacja paneuropejskiego ruchu obywatelskiego LIBERTAS ???

[JMM] – Bezpośrednio po przemówieniu Wałęsy zachowanie grupy Polaków szef Libertas Declan Ganley potępił z trybuny, później nazwał polskich kontestatorów “idiotami” i “sabotażystami“, występującymi “przeciwko demokracji” i “przeciwko wolności” – stanowisko Ganleya jest jasne; ale czy ocenia on właściwie przyczyny zaistniałego incydentu. A przyczyną nie jest jakaś prowokacja wobec Libertas, tylko po prostu fakt, że Libertas Polska skonstruowana jako zlepek sfrustrowanych polityków LPR, Naprżód Polska i środowisk RadioMaryjnych z Panem Benderem na czele; te środowiska taki właśnie stosunek do Lecha Wałęsy mają, następnym “wybrykiem” Libertas Polska będą pewnie wypowiedzi antysemickie – Co Pan na to Panie Ganley ?

I mogę postawić pieniądze przeciwko kasztanom, że Pan Artur Zawisza będzie teraz gardłował o  prowokacji wobec Libertas Polska, będzie się odcinał od wybryku nieodpowiedzialnych polskich uczesników konwencji Libertas – prawda jest taka: z Ryszardem Benderem i Anną Sobecką w swoich szeregach mógł i powinien się liczyć z taką reakcją polityczną i ordynarnym zachowaniem.

Sam Lech Wałęsa wykazał dużo klasy, że nie odniósł się – było nie było na międzynarodowym forum – do składu osobowego list wyborczych polskiego Libertas.

Słusznie się stało, że Pan Declan Ganley nazwał polskich delegatów Libertas Polska na konwencję w Rzymie “idiotami” i “sabotażystami”. Obraza honorowego gościa Konwencji LIBERTAS w Rzymie jest prostą konsekwencją sposobu skonstruowania tego ruchu przez Pana Artura Zawiszę, w sposób absolutnie niezgodny z ideą Libertas.eu Pana Declana Ganleya. Skoro na listach kandydatów do Parlamentu Europejskiego z ramienia Libertas znaleźli się tak “radiomaryjni politycy” jak Ryszard Bender czy Anna Sobecka – to utrzymywanie, że Libertas Polska  wpisuje się w paneuropejski ruch obywatelski LIBERTAS Declana Ganleya jest po prostu czystą kpiną z polskiego wyborcy.

Zastanawiające jest też, czy ktoś w Libertas Polska poniesie polityczną odpowiedzialność za to, że honorowy gość Konwencji LIBERTAS w Rzymie został publicznie obrażony. Nadzieja w samym liderze paneuropejskiego ruchu Libertas; bo sądzić należy, że z polskich działaczy Ligi Libertas Polsko (LPR + Libertas Polska + Naprzód Polsko + RadioMaryja) nikomu taki pomysł do głowy nie przyjdzie. Do tego trzeba mieć jaja i odrobinę honoru.

PiS swoimi spotami wyborczymi przekonuje, że PO jest “be…” Palikot swoimi spotami wyborczymi skutecznie przekonuje, że to PiS jest “be…”
Libertas okazuje się niespełnioną nadzieją na alternatywę, bo nie dość, że jest zlepkiem LPR i Partii Regionów to jeszcze obraża Lecha Wałęsę; więc obejrzyj POPiSowy spot wyborczy:

ANI JEDNEGO GŁOSU NA LIBERTAS POLSKA.


Czytaj także inne artykuły związane z wyborami do Parlamentu Europejskiego opublikowane na MacLawye®.pl:

Dodaj komentarz

Powiedz, co myślisz...
aha, i jeżeli chcesz mieć obrazek przy komentarzu, załatw sobie gravatar!