<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do MacLawye®</title>
	<atom:link href="http://maclawyer.pl/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://maclawyer.pl</link>
	<description>Lobbing, projekty aktów prawnych,</description>
	<lastBuildDate>Wed, 14 Dec 2011 16:50:23 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak sędzia może &#8222;legalnie&#8221; dorobić na boku ?, którego autorem jest Redakcja MacLawye®'a</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/12/jak-sedzia-moze-dorobic-na-boku/#comment-81</link>
		<dc:creator>Redakcja MacLawye®'a</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 16:50:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=6026#comment-81</guid>
		<description>Nie w tym rzecz, że stawki są minimalne i szkolenie nie prowadzi do naruszen zasady niezawisłości. Problem w systemie. Od dawien dawna protestuję przeciwko takiemu systemowi i uważam, że jest on sprzeczny z prawem. Od dawien dawna uważam, że prezesi sądów apelacyjnych nie są upoważnieni do zawierania umów z okręgowymi radami adwokackimi. Tyle, że dawno, dawno temu nie było Internetu. :-)
Natomiast nie wiedziałem, że rady izb radców prawnych zawierają umowy wprost z sędziami. Moje oburzenie byłoby znacznie wcześniejsze. (I żeby było jasne - nie mam najmniejszych zastrzeżeń do sędziów. Mam zastrzeżenia do systemu). Do czego to prowadzi ? Do tego, że Kolega się temu nie dziwi. Pozdr. Jerzy M. Majewski</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie w tym rzecz, że stawki są minimalne i szkolenie nie prowadzi do naruszen zasady niezawisłości. Problem w systemie. Od dawien dawna protestuję przeciwko takiemu systemowi i uważam, że jest on sprzeczny z prawem. Od dawien dawna uważam, że prezesi sądów apelacyjnych nie są upoważnieni do zawierania umów z okręgowymi radami adwokackimi. Tyle, że dawno, dawno temu nie było Internetu. <img src='http://maclawyer.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':-)' class='wp-smiley' /><br />
Natomiast nie wiedziałem, że rady izb radców prawnych zawierają umowy wprost z sędziami. Moje oburzenie byłoby znacznie wcześniejsze. (I żeby było jasne &#8211; nie mam najmniejszych zastrzeżeń do sędziów. Mam zastrzeżenia do systemu). Do czego to prowadzi ? Do tego, że Kolega się temu nie dziwi. Pozdr. Jerzy M. Majewski</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak sędzia może &#8222;legalnie&#8221; dorobić na boku ?, którego autorem jest Błażej Sarzalski &#124; Rejestracja spółki z o.o.</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/12/jak-sedzia-moze-dorobic-na-boku/#comment-80</link>
		<dc:creator>Błażej Sarzalski &#124; Rejestracja spółki z o.o.</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 15:42:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=6026#comment-80</guid>
		<description>Co za oburzenie! A przecież od dawien dawna sędziowie dostają kasę z OIRP za szkolenia aplikantów i nie ma w tym nic dziwnego - byłem chyba u 10 sędziów podczas aplikacji na praktykach i nigdy nie działo się tam nic naruszającego niezawisłość sędziowską czy ich niezależność. To porozumienie to nic nowego.

Co więcej - wynagrodzenia z tytułu takich praktyk dla sędziów były symboliczne, tutaj będzie tak samo. Nie ma więc co bić na alarm, a nabrać trochę dystansu bo w rzeczywistości to nie pieniądze OIRP tylko składka szkoleniowa aplikantów...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Co za oburzenie! A przecież od dawien dawna sędziowie dostają kasę z OIRP za szkolenia aplikantów i nie ma w tym nic dziwnego &#8211; byłem chyba u 10 sędziów podczas aplikacji na praktykach i nigdy nie działo się tam nic naruszającego niezawisłość sędziowską czy ich niezależność. To porozumienie to nic nowego.</p>
<p>Co więcej &#8211; wynagrodzenia z tytułu takich praktyk dla sędziów były symboliczne, tutaj będzie tak samo. Nie ma więc co bić na alarm, a nabrać trochę dystansu bo w rzeczywistości to nie pieniądze OIRP tylko składka szkoleniowa aplikantów&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak sędzia może &#8222;legalnie&#8221; dorobić na boku ?, którego autorem jest Redakcja MacLawye®'a</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/12/jak-sedzia-moze-dorobic-na-boku/#comment-79</link>
		<dc:creator>Redakcja MacLawye®'a</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 12:25:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=6026#comment-79</guid>
		<description>Istotą zastrzeżeń wyrażonych w artykule do zaproponowanego rozwiązania problemu szkoleń nie jest to, że aplikantów radcowskich mają szkolić sędziowie (bo powinni, co wyraźnie piszemy i za takie szkolenia powinni być wynagradzani), tylko fakt pozowlenia na zawieranie umów z samorządem radców prawnych, którzy są uczestnikami procesów sądowych i sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Czym innym jest zatrudnienie na stanowisku dydaktyczno-naukowym (chociaż w aktualnej rzeczywistości powinny być z tego zezwolenia wyłączone uczelnie prywatne); a czym innym odpłatne świadczenie usług szkoleniowych. Właśnie dlatego ustawodawca obok zezwolenia z § 1 wprowadził zakaz w § 2 powołanego przepisu.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Istotą zastrzeżeń wyrażonych w artykule do zaproponowanego rozwiązania problemu szkoleń nie jest to, że aplikantów radcowskich mają szkolić sędziowie (bo powinni, co wyraźnie piszemy i za takie szkolenia powinni być wynagradzani), tylko fakt pozowlenia na zawieranie umów z samorządem radców prawnych, którzy są uczestnikami procesów sądowych i sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Czym innym jest zatrudnienie na stanowisku dydaktyczno-naukowym (chociaż w aktualnej rzeczywistości powinny być z tego zezwolenia wyłączone uczelnie prywatne); a czym innym odpłatne świadczenie usług szkoleniowych. Właśnie dlatego ustawodawca obok zezwolenia z § 1 wprowadził zakaz w § 2 powołanego przepisu.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak sędzia może &#8222;legalnie&#8221; dorobić na boku ?, którego autorem jest Seinundwerden</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/12/jak-sedzia-moze-dorobic-na-boku/#comment-78</link>
		<dc:creator>Seinundwerden</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 11:25:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=6026#comment-78</guid>
		<description>Art. 86. § 1. Sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym w łącznym wymiarze nieprzekraczającym pełnego wymiaru czasu pracy pracowników zatrudnionych na tych stanowiskach, jeżeli wykonywanie tego zatrudnienia nie przeszkadza w pełnieniu obowiązków sędziego.

Nie widzę nic złego w tym, że aplikanci radcowscy byli i będą szkoleni przez doświadczonych praktyków, jakimi są sędziowie. Rezygnacja z takiego rozwiązania wzbudziłaby tylko zastrzeżenia co do jakości szkoleń, które są dość sowicie opłacane przez aplikantów. Nie jest do końca jasne w jaki sposób na bezstronność sędziego miałoby wpłynąć szkolenie aplikantów bardziej niż prowadzenie wykładów na wydziałach prawa. Wymiar czasu na pewno nie przekroczy czasu pracy wykładowcy akademickiego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Art. 86. § 1. Sędzia nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, z wyjątkiem zatrudnienia na stanowisku dydaktycznym, naukowo-dydaktycznym lub naukowym w łącznym wymiarze nieprzekraczającym pełnego wymiaru czasu pracy pracowników zatrudnionych na tych stanowiskach, jeżeli wykonywanie tego zatrudnienia nie przeszkadza w pełnieniu obowiązków sędziego.</p>
<p>Nie widzę nic złego w tym, że aplikanci radcowscy byli i będą szkoleni przez doświadczonych praktyków, jakimi są sędziowie. Rezygnacja z takiego rozwiązania wzbudziłaby tylko zastrzeżenia co do jakości szkoleń, które są dość sowicie opłacane przez aplikantów. Nie jest do końca jasne w jaki sposób na bezstronność sędziego miałoby wpłynąć szkolenie aplikantów bardziej niż prowadzenie wykładów na wydziałach prawa. Wymiar czasu na pewno nie przekroczy czasu pracy wykładowcy akademickiego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Jak sędzia może &#8222;legalnie&#8221; dorobić na boku ?, którego autorem jest Redakcja MacLawye®'a</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/12/jak-sedzia-moze-dorobic-na-boku/#comment-77</link>
		<dc:creator>Redakcja MacLawye®'a</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 10:10:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=6026#comment-77</guid>
		<description>Wszystkich odwiedzających tę stronę zapraszamy do dyskusji</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystkich odwiedzających tę stronę zapraszamy do dyskusji</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kolejne odroczenie rozpoznania sprawy Nowej Prawicy, którego autorem jest pep</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/09/kolejne-odroczenie-rozpoznania-sprawy-nowej-prawicy/#comment-54</link>
		<dc:creator>pep</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Oct 2011 20:03:02 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=5384#comment-54</guid>
		<description>WSA opublikował uzasadnienie postanowienia. Na szczęscie nie omieszkał generalnie przyznać że droga sądowa przysługuje. Zarazem jednak zawarl mega dziwną uwagę, że postanowienie SN o o rzuceniu protestu nie może stanowić przedmiotu wypowiedzi WSA szczegolnie dlatego że nie są znane motywy tego postanowienia. Tą uwagą  - nie mającą istotnego znaczenia w sprawie- WSA dał powód do ogromnej krytyki, gdyż okazał, że zapomniał o treści art 58 par 4 ppsa. Oficjalnie przecież WSa nie wiedział dlaczego SN odrzucił protest- a skoro nie wiedział, to najpierw powinien sie dowiedzieć, aby nie naruszyć 58 par 4 (choć oczywiscie nie naruszył, ale nie o to chodzi).
Nadto WSA   podał ledwie powierzchowną i nieprzokującą dosargumentację dlaczego czynność WSa nie była ,,innym aktem z zakresu administracji publiczenej...&quot;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>WSA opublikował uzasadnienie postanowienia. Na szczęscie nie omieszkał generalnie przyznać że droga sądowa przysługuje. Zarazem jednak zawarl mega dziwną uwagę, że postanowienie SN o o rzuceniu protestu nie może stanowić przedmiotu wypowiedzi WSA szczegolnie dlatego że nie są znane motywy tego postanowienia. Tą uwagą  &#8211; nie mającą istotnego znaczenia w sprawie- WSA dał powód do ogromnej krytyki, gdyż okazał, że zapomniał o treści art 58 par 4 ppsa. Oficjalnie przecież WSa nie wiedział dlaczego SN odrzucił protest- a skoro nie wiedział, to najpierw powinien sie dowiedzieć, aby nie naruszyć 58 par 4 (choć oczywiscie nie naruszył, ale nie o to chodzi).<br />
Nadto WSA   podał ledwie powierzchowną i nieprzokującą dosargumentację dlaczego czynność WSa nie była ,,innym aktem z zakresu administracji publiczenej&#8230;&#8221;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kolejne odroczenie rozpoznania sprawy Nowej Prawicy, którego autorem jest pep</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/09/kolejne-odroczenie-rozpoznania-sprawy-nowej-prawicy/#comment-53</link>
		<dc:creator>pep</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Oct 2011 15:34:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=5384#comment-53</guid>
		<description>Tak jak pisałem,, Inny wariant orzeczenia to przyjęcie właściwoći sądu powszechnego-SN przy istnieniu protestu jako szczególnym srodku zaskarżenia dla wszystkiuch nie zaskarżalnych normalnie czynności&quot;- bo jeżeli  w ogóle WSA odmówił drogi sądowej to byłoby wstydliwe merytorycznie. PKW nie wysiliła się  iw odpowiedzi na skargę w ogóle nie poruszyła problematyki drogi sądowej i czyżby Sąd to powtorzył?
Przy koncepcji uznania protestu jako szczególnego środka zaskarżenia, jest to koncepcja do utrzymania.
TK? Każda ostateczna przegrana w sądzie czy to adm, czy SN otwiera możliwośc skargi konstytucyjnej- tylko nie wiadomo co do którego przepisu. Należy jednak mieć na uwadze, że do czasu rozpatrzenia skargi konstytucyjnej taki przepis będzie już uchylony przez nowy Sejm i postępowanie przed TK zostanie umorzone...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Tak jak pisałem,, Inny wariant orzeczenia to przyjęcie właściwoći sądu powszechnego-SN przy istnieniu protestu jako szczególnym srodku zaskarżenia dla wszystkiuch nie zaskarżalnych normalnie czynności&#8221;- bo jeżeli  w ogóle WSA odmówił drogi sądowej to byłoby wstydliwe merytorycznie. PKW nie wysiliła się  iw odpowiedzi na skargę w ogóle nie poruszyła problematyki drogi sądowej i czyżby Sąd to powtorzył?<br />
Przy koncepcji uznania protestu jako szczególnego środka zaskarżenia, jest to koncepcja do utrzymania.<br />
TK? Każda ostateczna przegrana w sądzie czy to adm, czy SN otwiera możliwośc skargi konstytucyjnej- tylko nie wiadomo co do którego przepisu. Należy jednak mieć na uwadze, że do czasu rozpatrzenia skargi konstytucyjnej taki przepis będzie już uchylony przez nowy Sejm i postępowanie przed TK zostanie umorzone&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kolejne odroczenie rozpoznania sprawy Nowej Prawicy, którego autorem jest Redakcja MacLawye®'a</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/09/kolejne-odroczenie-rozpoznania-sprawy-nowej-prawicy/#comment-52</link>
		<dc:creator>Redakcja MacLawye®'a</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Sep 2011 16:47:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=5384#comment-52</guid>
		<description>Wezwaniem do zaniechania naruszeń prawa był protest jaki Komitet Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke złożył do Sądu Najwyższego

(jmm)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wezwaniem do zaniechania naruszeń prawa był protest jaki Komitet Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke złożył do Sądu Najwyższego</p>
<p>(jmm)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kolejne odroczenie rozpoznania sprawy Nowej Prawicy, którego autorem jest Redakcja MacLawye®'a</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/09/kolejne-odroczenie-rozpoznania-sprawy-nowej-prawicy/#comment-51</link>
		<dc:creator>Redakcja MacLawye®'a</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Sep 2011 16:23:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=5384#comment-51</guid>
		<description>Przedstawiony przez Panstwową Komisję Wyborczą w osobie Sędziego Janusza Niemcewicza zarzut nie spełnienia przez Komitet Wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke warunku, o którym mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego, poprzez fakt złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów tego komitetu w więcej niż połowie okręgów wyborczych, na poczcie a nie bezposrednio w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej, jest bezzasadny.

Jest tak dlatego, że Art. 9 § 1 Kodeksu wyborczego stwierdza: ilekroć w kodeksie mowa jest o upływie terminu do wniesienia skargi (...) nalezy przez to rozumieć dzień złożenia skargi (...) organowi wyborczemu. Przepis ten, jako lex specialis w stosunku do reguły wyrażonej w Art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie może podlegać wykładni rozszerzającej i musi być stosowany sciśle i rygorystycznie. Otóż w kodeksie wyborczym w odniesieniu do składania pism jedynie przepisy Art.Art. 66a, 145 § 7, 216 § 1, 305 posługują się okresleniem „upływ terminu”. W szczególności zaś Art. 210 § 3 nie posługuje się okresleniem „upływ terminu”. Co więcej, w Art. 194 § 2 wyraźnie wskazuje się, że w postanowieniu Prezydenta Rzeczypospolitej o zarządzeniu wyborów do Sejmu, określa się dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych (kalendarz wyborczy). W załączniku do Zarządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej o wyznaczeniu wyborów na dzień 9 października 2011 r. nie wymienia się dnia, w którym upływa termin złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia w trybie Art. 210 § 3 Kodeksu wyborczego. A więc czynności tej nie można uznać za czynność wyborczą, o której mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego i do tej czynności winna mieć zastosowanie reguła ogólna z Art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego; stanowiąza, że termin uważa się za zachowany, jezeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce operatora publicznego. Oznacza to, że wniosek o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list wyborczych w więcej niż połowie okręgów wyborczych, złożony został przez Komitet wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke prawidłowo w dniu 30 sierpnia 2011 r. ze skutkiem jego złożenia w Państwowej Komisji Wyborczej.

Prezydent Rzeczypospolitej ustala kalendarz po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej (Art. 194 § 2 Kodeksu wyborczego). Skoro zatem Państwowa Komisja Wyborcza nie zadbała o to aby Prezydent Rzeczypospolitej przy ustalaniu kalendarza wyborczego określił dzień, w którym upływa termin do złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów w więcej niż połowie okręgów wyborczych; nie może przerzucać swego zaniedbania na komitety wyborcze a w konsekwencji na obywateli. Byłoby to sprzeczne z regułami wykładni jakim powinien podlegać kodeks wyborczy, który winien być tłumaczony w sposób maksymalnie korzystny dla ochrony praw obywateli.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Przedstawiony przez Panstwową Komisję Wyborczą w osobie Sędziego Janusza Niemcewicza zarzut nie spełnienia przez Komitet Wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke warunku, o którym mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego, poprzez fakt złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów tego komitetu w więcej niż połowie okręgów wyborczych, na poczcie a nie bezposrednio w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej, jest bezzasadny.</p>
<p>Jest tak dlatego, że Art. 9 § 1 Kodeksu wyborczego stwierdza: ilekroć w kodeksie mowa jest o upływie terminu do wniesienia skargi (&#8230;) nalezy przez to rozumieć dzień złożenia skargi (&#8230;) organowi wyborczemu. Przepis ten, jako lex specialis w stosunku do reguły wyrażonej w Art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie może podlegać wykładni rozszerzającej i musi być stosowany sciśle i rygorystycznie. Otóż w kodeksie wyborczym w odniesieniu do składania pism jedynie przepisy Art.Art. 66a, 145 § 7, 216 § 1, 305 posługują się okresleniem „upływ terminu”. W szczególności zaś Art. 210 § 3 nie posługuje się okresleniem „upływ terminu”. Co więcej, w Art. 194 § 2 wyraźnie wskazuje się, że w postanowieniu Prezydenta Rzeczypospolitej o zarządzeniu wyborów do Sejmu, określa się dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych (kalendarz wyborczy). W załączniku do Zarządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej o wyznaczeniu wyborów na dzień 9 października 2011 r. nie wymienia się dnia, w którym upływa termin złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia w trybie Art. 210 § 3 Kodeksu wyborczego. A więc czynności tej nie można uznać za czynność wyborczą, o której mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego i do tej czynności winna mieć zastosowanie reguła ogólna z Art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego; stanowiąza, że termin uważa się za zachowany, jezeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce operatora publicznego. Oznacza to, że wniosek o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list wyborczych w więcej niż połowie okręgów wyborczych, złożony został przez Komitet wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke prawidłowo w dniu 30 sierpnia 2011 r. ze skutkiem jego złożenia w Państwowej Komisji Wyborczej.</p>
<p>Prezydent Rzeczypospolitej ustala kalendarz po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej (Art. 194 § 2 Kodeksu wyborczego). Skoro zatem Państwowa Komisja Wyborcza nie zadbała o to aby Prezydent Rzeczypospolitej przy ustalaniu kalendarza wyborczego określił dzień, w którym upływa termin do złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów w więcej niż połowie okręgów wyborczych; nie może przerzucać swego zaniedbania na komitety wyborcze a w konsekwencji na obywateli. Byłoby to sprzeczne z regułami wykładni jakim powinien podlegać kodeks wyborczy, który winien być tłumaczony w sposób maksymalnie korzystny dla ochrony praw obywateli.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Kolejne odroczenie rozpoznania sprawy Nowej Prawicy, którego autorem jest pep</title>
		<link>http://maclawyer.pl/2011/09/kolejne-odroczenie-rozpoznania-sprawy-nowej-prawicy/#comment-50</link>
		<dc:creator>pep</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Sep 2011 01:14:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://maclawyer.pl/?p=5384#comment-50</guid>
		<description>art. 9 KW jest najbardziej prawdopodobny przy orzeczeniu merytorycznym i szkoda że taki prosty błąd zaistniał  - wydaje się że jak sie na tym oprą to wcale nie będą analizować kwestii wykładni co do ,,zarejestrowania w 21&quot;. Ja jednak wpierw zastanawiam się, czy w ogóle zostało wystosowane wezwanie do usunięcia naruszenia prawa bo to jednak warunkuje dopuszczalność skargi. Braki formalne po stronie skarżącego rzeczywiście wywołują politowanie. Inny wariant orzeczenia to przyjęcie właściwoći sądu powszechnego-SN przy  istnieniu protestu jako szczególnym srodku zaskarżenia dla wszystkiuch nie zaskarżalnych normalnie czynności.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>art. 9 KW jest najbardziej prawdopodobny przy orzeczeniu merytorycznym i szkoda że taki prosty błąd zaistniał  &#8211; wydaje się że jak sie na tym oprą to wcale nie będą analizować kwestii wykładni co do ,,zarejestrowania w 21&#8243;. Ja jednak wpierw zastanawiam się, czy w ogóle zostało wystosowane wezwanie do usunięcia naruszenia prawa bo to jednak warunkuje dopuszczalność skargi. Braki formalne po stronie skarżącego rzeczywiście wywołują politowanie. Inny wariant orzeczenia to przyjęcie właściwoći sądu powszechnego-SN przy  istnieniu protestu jako szczególnym srodku zaskarżenia dla wszystkiuch nie zaskarżalnych normalnie czynności.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

