Akcja: pokaż im czerwoną kartkę
Spoty wyborcze PiS, procesy sądowe w trybie wyborczym, ciągłe kłótnie, żenująca reprezentacja Polski w Brukseli przez Prezydenta i Premiera, awantura o samolot i miejsce przy stole. Dość tego.
Obietnica wyborczej alternatywy Libertas to przemalowany LPR + Naprzód Polsko + Radio Maryja. Oszustwo i hipokryzja. Hipokryzja przekraczająca nawet granice dla tych środowisk właściwe. W rzekomej walce z partyjniactwem pokazano partyniactwo najwyższego stopnia. Twarze Libertas w Polsce to: Bender, Sobecka, Dobrosz, Grabowski, Podkański – wszyscy, którzy jeszcze przed miesiącem twierdzili, że mają inne poglądy niż Declan Ganley i Libertas. I wiceprzewodniczący partii, który nie jest jej członkiem; któ®y jest członkiem paroo Prawica Rzeczypospolitej Marka Jurka – jednego z ostatnich uczciwych posłów na prawicy. Z Libertas nie poszli politycy skrajni ale uczciwi, nie zgodził się kandydować Marcin Libicki. W rezultacie powstał polityczny śmietnik bez programu, zaprzeczający deklaracjom Declana Ganleya – nie dajcie się zwieść.
Pokażmy PO PiS’owi czerwoną kartkę
Głosujcie na SLD, PSL na Centrolewicę – byle nie na nich, nie na partyjniactwo PO PiS’u
(i nie na LPR wespół z Prtią regionów przemalowane na Libertas, bo to największe wyborcze oszustwo).













































