Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie rozpatrzy w czwartek skargi komitetu wyborczego Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego na działanie PKW. Sąd wezwał ponownie komitet do uzupełnienia braków formalnych; brakuje podpisu pełnomocnika wyborczego.
To już kolejny wniosek sądu o uzupełnienie braków formalnych w sprawie skargi komitetu Nowej Prawicy. Wcześniej zabrakło kopii uchwał PKW o przyjęciu zawiadomienia o utworzeniu komitetu wyborczego Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikkego oraz uchwały o powołaniu pełnomocnika wyborczego i finansowego.
Jaki będzie ostateczny wyrok sądu administracyjnego ?
Oceniając dotychczasowe formalistyczne stanowiska WSA w sprawie; można postawić pieniądze przeciwko kasztanam, że WSA rozpozna sprawę, przyznając nawet rację Komitetowi Wyborczemyu Nowej Prawicy co do tego, że Państwowa Komisja Wyborcza nie może twiedzić, że jeśli listy kandydatów zostały zgłoszone w terminie a sporządzenie protokołów rejestracji przez okręgowe komisje dokonane zostały po terminie, to komitet nie dochował terminu zarejestrowania list. Tak więc zagadnienie zasadnicze rozstrzygnęte zostanie po mysli Komitetu Wyborczego Nowej Prawicy.
Jednakże Wojewódzki Sąd Administracyjny, skargę oddali. Jako powód sąd poda, że pełnomocnik Komitetu Wyborczego Nowej Prawicy nie wystąpił w terminie o zaświadczenie, bowiem nie złożył wniosku w Panstwowej Komisji Wyborczej tylko na poczcie. Innymi słowy Wojewódzki Sąd Administracyjny przyjmie językowo-lohiczną wykładnię Art. 9 Kodeksu wyborczego i nie zastosuje wykładni funkcjonalnej i celowościowej. Czy sąd będzie miał rację ? Nie.
Ale nic mu nie będzie można zarzucić.
Takie mamy prawo, jakich mamy ustawodawców. I sędziów.
Swoją drogą jeśli pełnomocnik Komitetu Wyborczego istotnie nie podpisał skargi do sądu, to aż strach pomyśleć jaka jest jej treść i argumenty. Jednakże biorąc pod uwagę, że dotychczasowa argumentacja prawna Komitetu była na najwyższym poziomie, sądzę, że skarga została podpisana przez pełnomocnika prawnego Komintetu Wyborczego Nowej Prawicy a sąd „wymyslił” że musi być podpisana przez pełnomocnika wyborczego.
Szkoda, że sąd tak formaliztycznie podchodzi do sprawy. Bo problem przestał być problemem Komitetu Wyborczego Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke. Stał się problemem szerszym; przestrzegania praw obywatelskich w Polsce. I przykre, że w sprawie milczy Pan Prezydent Rzeczypospolitej i Rzecznik Praw Obywatelskich. Teraz (tzn. za kilka dni po wyroku WSA) media przedstawią sprawę jako całkowicie zawinioną przez Komitet Wyborczy Nowej Prawicy i jej pełnomocnika wyborczego. A tak do końca nie jest. Art. 9 Kodeksu wyborczego to prawdziwa pułapka dla obywateli. I wykładnia funkcjonalna byłaby możliwa; ale czy znajdzie się sędzia, który odważy się ją przeprowadzić. Nie. Nie znajdzie się.
Co więcej: Zarządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej o wyznaczeniu wyborów na dzień 9 września w § 3 stanowi: Dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych, okresla Kalendarz wyborczy stanowiącu załącznik do postanowienia.
W ustalonym przez Prezydenta Rzeczypospolitej kalendarzu wyborczym nie wymienia się dnia ani terminu, w którym upływa termin do złożenia wniosku do PKW o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list wyborczych w więcej niż połowie okręgów wyborczych (Art. 210 § 3) http://i.pkw.gov.pl/g2/2011_08/a14ace13c9d2f47c0d64b72bac3ae92f.pdf
Ergo: Pan Prezydent przesądził, że złożenie wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list wyborczych w więcej niż połowie okręgów wyborczych, nie jest czynnością wyborczą. A zatem do tego wniosku nie może mieć zastosowania Art. 9 Kodeksu wyborczego, tylko reguła ogólna z Art. 5 Kodeksu administracyjnego (dzień złożenia wniosku u publicznego operatora pocztowego). Swoją drogą artykuł 9 Kodeksu wyborczego mówi, że ilekroć w Kodeksie mówi się o „upływie terminu”- tymczasem Art. 210 § 3 Kodeksu wyborczego nie posługuje się terminem „upływ terminu” ani „termin upływa”. Określenie takie użyte zostało jedynie w Art. 332 Ust. 2 Kodeksu wyborczego, który stanowi, że postanowieniu Prezydenta Rzeczypospolitej o zarządzeniu wyborów, Pan Prezydent – w porozumieniu z PKW – określa dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych przewidziane w kodeksie (kalendarz wyborczy). A jako się rzekło w kalendarzu wyborczym ustalonym przez Pana Prezydenta nie wspomina się o dniu, w którym „upływa termin” do złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia w trybie Art. 210 § 3 Kodeksu, zaś do terminu określonego w tymże artykule opisowo, reguła z Art. 9 Kodeksu zastosowania mieć nie może.
Polscy sędziowie mają taką dziwną manierę, że w sprawach kontrowersyjnych bądź precedensowych jak ta, wydają wyroki, które niby coś rozstrzygają ale w konsekwencji nie zmieniają niczego.
(Obym się mylił)
Natomiast Pan Prezydent, który taki ładny list otwarty do obywateli wystosował aby poszli do wyborów (a w kalendarzu wyborczym nie wspomniał o upływie terminu do złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list wyborczych w więcej niż połowie okręgów wyborczych), milczy w tej sprawie. A przecież sprawa nie dotyka wyłącznie Komistetu Wyborczego Nowej Prawicy i sympatyków tej partii. To sprawa dużo głębsza. Sprawa jakości stanowionego prawa i kontroli organów administracji publicznej. Sprawa praw obywatelskich. Ale Rzecznik Praw Obywatelskich także milczy - (chociaż ponad tydzień temu złożony został stosowny wniosek o zbadanie sprawy, a wybory coraz bliżej).
W dzień po wyborach Kancelaria Prezydenta przekazała pismo z dnia 25 września 2011 r. w sprawie interpretacji przez Państwową Komisję Wyborczą przepisów Kodeksu wyborczego, Rzecznikowi Praw Obywatelskich, podpisane przez Doradcę Prezydenta Rzeczypospolitej, Pana Jana Lityńskiego:
Ponieważ nie wiadomo czy się śmiać czy płakać, uprzejmie podziękowaliśmy Panu Janowi Lityńskiemu za wykazanie wyjątkowego ...
Około 16:00 ma być znane uzasadnienie. Skoro sąd odrzucił skargę to znaczy, że nie rozpoznał jej merytorycznie. Uzasadnienie będzie zatem niezwykle ciekawe. Sąd uznał zapewne argumenty PKW, że sprawa nie nalezy do właściwości sądu administracyjnego; a to by stawiało Panstwową Komisję Wyborczą poza prawem i kontrolą sądową, co powodowałoby niezgodniość ...
Przedstawiony przez Panstwową Komisję Wyborczą w osobie Sędziego Janusza Niemcewicza zarzut nie spełnienia przez Komitet Wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke warunku, o którym mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego, poprzez fakt złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów tego komitetu w więcej niż połowie okręgów wyborczych, na ...
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie rozpatrzy w czwartek skargi komitetu wyborczego Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego na działanie PKW. Sąd wezwał ponownie komitet do uzupełnienia braków formalnych; brakuje podpisu pełnomocnika wyborczego.
To już kolejny wniosek sądu o uzupełnienie braków formalnych w sprawie skargi komitetu Nowej Prawicy. Wcześniej zabrakło kopii uchwał PKW ...
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie nie rozpatrzy w środę skargi komitetu wyborczego Nowej Prawicy Janusza Korwin-Mikkego na działanie PKW. Sąd wezwał zarówno komitet, jak i Komisję do uzupełnienia braków formalnych - powiedziała PAP sędzia WSA Joanna Kube.
Jak podkreśliła, od uzupełniania wymaganych dokumentów będzie zależało, czy skarga będzie mogła zostać przekazana ...
PKW odpowiada na skargę Nowej Prawicy; a Maclawye® na pismo PKW.
Państowa Komisja Wyborcza, przekazała skargę Komitetu Wyborczego Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jak można się było spodziewać (o czym pisaliśmy wczoraj) PKW twierdzi, że stoi ponad prawem i sąd administracyjny nie jest władny do kontroli rozstrzygnięć ...
Państwowa Komisja Wyborcza, w uchwale z dnia 13 lipca 2011 r. przyjęła wzór protokołu rejestracji list kandydatów na posłów do Sejmu Rzeczypospolitej. Zgodnie z Art. 215 § 1 Kodeksu wyborczego, w sprawie rejestracji list kandydatów, PKW nie wydaje postanowienia ani nie podejmuje uchwały. Rejestracja następuje poprzez sporządzenie protokołu rejestracji, który ...
Właściwie to Pan Sędzia Stefan Jaworski, Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej powinien się już podać do dymisji. Jeśli Państwowa Komisja Wyborcza dopuszcza taką intepretację przepisów Kodeksu wyborczego, która pozwala, normalną procedurę okręgowych komisji wyborczych (nie wspominając już o opieszałości komisji) interpretować przeciwko Komitetom wyborczym a co za tym idzie przeciwko obywatelom ...
Komitet Wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina-Mikke czy okręgowe komisje wyborcze ?
Państwowa Komisja Wyborcza odmówiła wydania Komitetowi Wyborczemu Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke zaświadczeń o rejestracji list kandydatów w więcej niż połowie okręgów wyborczych nie dlatego, że Komitet nie zgłosił tych list w terminie a dlatego, że okręgowe komisje wyborcze nie ...
Do
Pana Prezydenta
Rzeczypospolitej Polskiej
Bronisława Komorowskiego
Uprzejmie proszę Pana Prezydenta, jako - jak dawniej mawiano - Pierwszego Obywatela Rzeczypospolitej, o zwrócenie się do Rzecznika Praw Obywatelskich, w trybie Art. 9 punkt 1 Ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich o zbadanie przez Rzecznika sprawy odmowy wydania przez Państwową Komisję Wyborczą, Komitetowi Wyborczemu Nowa Prawica Janusza ...
Od czasu gdy jeden z matematyków wyliczył mi ołówkiem na kartce, iż prawdopodobieństwo, że idąc na wybory wpadnę pod samochód jest wyższe niż prawdopodobieństwo, że mój głos zmieni cokolwiek w polskiej polityce dopóki w Polsce rządzi partyjny kartel; jakoś tą polityką straciłem zainteresowanie.
Ale oburza mnie fakt, że w gorącym okresie ...
Jak udowodnić, że niezarejestrowanie list Komitetu Wyborczego Nowej Prawicy, wpłynęło (tzn. pisząc dzisiaj należałoby użyć formy przyszłej "wpłynie") na wynik wyborów ?
Pan Prof. Winczorek, twierdzi:
- Co do ewentualnego protestu przeciwko wynikom wyborów, moim zdaniem, sprawa jest beznadziejna, bo nie da się udowodnić, że brak udziału w wyborach mógł wpłynąć na ...
W stanowisku Państwowej Komisji Wyborczej przekazanej Sądowi Najwyższemu w związku z odmową rejstracji w całym kraju list kandydatów na posłów Komitetu Wyborczego Nowa Prawica Janusza Korwin-Mikke, dokonano szczególnej interpretacji przepisów prawa wyborczego, sprzecznych z fundamentalnymi regułami wykładni.
Zgodnie z art. 210 § 2 Kodeksu wyborczego, uprawnionym do zgłoszenia list kandydatów bez ...
Pobierz wzór wniosku w formacie .pdf
Jerzy Marcin Majewski
Poznań, dnia 23 września 2011 r.
Do
Rzecznika Praw Obywatelskich
Rzeczypospolitej Polskiej
w Warszawie
WNIOSEK
o podjęcie sprawy
Na zasadzie Art. 9 punkt 1 Ustawy o Rzeczniku Praw Obywatelskich, wnoszę:
o podjęcie i zbadanie przez Rzecznika Praw Obywatelskich sprawy odmowy wydania przez Państwową Komisję Wyborczą, Komietetwi Wyborczem Nowej ...
art. 9 KW jest najbardziej prawdopodobny przy orzeczeniu merytorycznym i szkoda że taki prosty błąd zaistniał – wydaje się że jak sie na tym oprą to wcale nie będą analizować kwestii wykładni co do ,,zarejestrowania w 21″. Ja jednak wpierw zastanawiam się, czy w ogóle zostało wystosowane wezwanie do usunięcia naruszenia prawa bo to jednak warunkuje dopuszczalność skargi. Braki formalne po stronie skarżącego rzeczywiście wywołują politowanie. Inny wariant orzeczenia to przyjęcie właściwoći sądu powszechnego-SN przy istnieniu protestu jako szczególnym srodku zaskarżenia dla wszystkiuch nie zaskarżalnych normalnie czynności.
Przedstawiony przez Panstwową Komisję Wyborczą w osobie Sędziego Janusza Niemcewicza zarzut nie spełnienia przez Komitet Wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke warunku, o którym mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego, poprzez fakt złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów tego komitetu w więcej niż połowie okręgów wyborczych, na poczcie a nie bezposrednio w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej, jest bezzasadny.
Jest tak dlatego, że Art. 9 § 1 Kodeksu wyborczego stwierdza: ilekroć w kodeksie mowa jest o upływie terminu do wniesienia skargi (…) nalezy przez to rozumieć dzień złożenia skargi (…) organowi wyborczemu. Przepis ten, jako lex specialis w stosunku do reguły wyrażonej w Art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie może podlegać wykładni rozszerzającej i musi być stosowany sciśle i rygorystycznie. Otóż w kodeksie wyborczym w odniesieniu do składania pism jedynie przepisy Art.Art. 66a, 145 § 7, 216 § 1, 305 posługują się okresleniem „upływ terminu”. W szczególności zaś Art. 210 § 3 nie posługuje się okresleniem „upływ terminu”. Co więcej, w Art. 194 § 2 wyraźnie wskazuje się, że w postanowieniu Prezydenta Rzeczypospolitej o zarządzeniu wyborów do Sejmu, określa się dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych (kalendarz wyborczy). W załączniku do Zarządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej o wyznaczeniu wyborów na dzień 9 października 2011 r. nie wymienia się dnia, w którym upływa termin złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia w trybie Art. 210 § 3 Kodeksu wyborczego. A więc czynności tej nie można uznać za czynność wyborczą, o której mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego i do tej czynności winna mieć zastosowanie reguła ogólna z Art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego; stanowiąza, że termin uważa się za zachowany, jezeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce operatora publicznego. Oznacza to, że wniosek o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list wyborczych w więcej niż połowie okręgów wyborczych, złożony został przez Komitet wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke prawidłowo w dniu 30 sierpnia 2011 r. ze skutkiem jego złożenia w Państwowej Komisji Wyborczej.
Prezydent Rzeczypospolitej ustala kalendarz po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej (Art. 194 § 2 Kodeksu wyborczego). Skoro zatem Państwowa Komisja Wyborcza nie zadbała o to aby Prezydent Rzeczypospolitej przy ustalaniu kalendarza wyborczego określił dzień, w którym upływa termin do złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów w więcej niż połowie okręgów wyborczych; nie może przerzucać swego zaniedbania na komitety wyborcze a w konsekwencji na obywateli. Byłoby to sprzeczne z regułami wykładni jakim powinien podlegać kodeks wyborczy, który winien być tłumaczony w sposób maksymalnie korzystny dla ochrony praw obywateli.
Tak jak pisałem,, Inny wariant orzeczenia to przyjęcie właściwoći sądu powszechnego-SN przy istnieniu protestu jako szczególnym srodku zaskarżenia dla wszystkiuch nie zaskarżalnych normalnie czynności”- bo jeżeli w ogóle WSA odmówił drogi sądowej to byłoby wstydliwe merytorycznie. PKW nie wysiliła się iw odpowiedzi na skargę w ogóle nie poruszyła problematyki drogi sądowej i czyżby Sąd to powtorzył?
Przy koncepcji uznania protestu jako szczególnego środka zaskarżenia, jest to koncepcja do utrzymania.
TK? Każda ostateczna przegrana w sądzie czy to adm, czy SN otwiera możliwośc skargi konstytucyjnej- tylko nie wiadomo co do którego przepisu. Należy jednak mieć na uwadze, że do czasu rozpatrzenia skargi konstytucyjnej taki przepis będzie już uchylony przez nowy Sejm i postępowanie przed TK zostanie umorzone…
WSA opublikował uzasadnienie postanowienia. Na szczęscie nie omieszkał generalnie przyznać że droga sądowa przysługuje. Zarazem jednak zawarl mega dziwną uwagę, że postanowienie SN o o rzuceniu protestu nie może stanowić przedmiotu wypowiedzi WSA szczegolnie dlatego że nie są znane motywy tego postanowienia. Tą uwagą – nie mającą istotnego znaczenia w sprawie- WSA dał powód do ogromnej krytyki, gdyż okazał, że zapomniał o treści art 58 par 4 ppsa. Oficjalnie przecież WSa nie wiedział dlaczego SN odrzucił protest- a skoro nie wiedział, to najpierw powinien sie dowiedzieć, aby nie naruszyć 58 par 4 (choć oczywiscie nie naruszył, ale nie o to chodzi).
Nadto WSA podał ledwie powierzchowną i nieprzokującą dosargumentację dlaczego czynność WSa nie była ,,innym aktem z zakresu administracji publiczenej…”
Jeśli trafiliście Państwo na tę stronę poprzez wyszukiwarkę Google lub inną; i czytacie aktualnie pojedynczy artykuł, prosimy o przejście na naszą stronę główną i zapoznanie się z profilem działalności Grupy MacLawye® lub wybranie odpowiedniego tematu z menu poniżej.
art. 9 KW jest najbardziej prawdopodobny przy orzeczeniu merytorycznym i szkoda że taki prosty błąd zaistniał – wydaje się że jak sie na tym oprą to wcale nie będą analizować kwestii wykładni co do ,,zarejestrowania w 21″. Ja jednak wpierw zastanawiam się, czy w ogóle zostało wystosowane wezwanie do usunięcia naruszenia prawa bo to jednak warunkuje dopuszczalność skargi. Braki formalne po stronie skarżącego rzeczywiście wywołują politowanie. Inny wariant orzeczenia to przyjęcie właściwoći sądu powszechnego-SN przy istnieniu protestu jako szczególnym srodku zaskarżenia dla wszystkiuch nie zaskarżalnych normalnie czynności.
Przedstawiony przez Panstwową Komisję Wyborczą w osobie Sędziego Janusza Niemcewicza zarzut nie spełnienia przez Komitet Wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke warunku, o którym mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego, poprzez fakt złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów tego komitetu w więcej niż połowie okręgów wyborczych, na poczcie a nie bezposrednio w siedzibie Państwowej Komisji Wyborczej, jest bezzasadny.
Jest tak dlatego, że Art. 9 § 1 Kodeksu wyborczego stwierdza: ilekroć w kodeksie mowa jest o upływie terminu do wniesienia skargi (…) nalezy przez to rozumieć dzień złożenia skargi (…) organowi wyborczemu. Przepis ten, jako lex specialis w stosunku do reguły wyrażonej w Art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego, nie może podlegać wykładni rozszerzającej i musi być stosowany sciśle i rygorystycznie. Otóż w kodeksie wyborczym w odniesieniu do składania pism jedynie przepisy Art.Art. 66a, 145 § 7, 216 § 1, 305 posługują się okresleniem „upływ terminu”. W szczególności zaś Art. 210 § 3 nie posługuje się okresleniem „upływ terminu”. Co więcej, w Art. 194 § 2 wyraźnie wskazuje się, że w postanowieniu Prezydenta Rzeczypospolitej o zarządzeniu wyborów do Sejmu, określa się dni, w których upływają terminy wykonania czynności wyborczych (kalendarz wyborczy). W załączniku do Zarządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej o wyznaczeniu wyborów na dzień 9 października 2011 r. nie wymienia się dnia, w którym upływa termin złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia w trybie Art. 210 § 3 Kodeksu wyborczego. A więc czynności tej nie można uznać za czynność wyborczą, o której mowa w Art. 9 Kodeksu wyborczego i do tej czynności winna mieć zastosowanie reguła ogólna z Art. 57 § 5 punkt 2 Kodeksu postępowania administracyjnego; stanowiąza, że termin uważa się za zachowany, jezeli przed jego upływem pismo zostało nadane w polskiej placówce operatora publicznego. Oznacza to, że wniosek o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list wyborczych w więcej niż połowie okręgów wyborczych, złożony został przez Komitet wyborczy Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke prawidłowo w dniu 30 sierpnia 2011 r. ze skutkiem jego złożenia w Państwowej Komisji Wyborczej.
Prezydent Rzeczypospolitej ustala kalendarz po zasięgnięciu opinii Państwowej Komisji Wyborczej (Art. 194 § 2 Kodeksu wyborczego). Skoro zatem Państwowa Komisja Wyborcza nie zadbała o to aby Prezydent Rzeczypospolitej przy ustalaniu kalendarza wyborczego określił dzień, w którym upływa termin do złożenia wniosku o wydanie zaświadczenia o zarejestrowaniu list kandydatów w więcej niż połowie okręgów wyborczych; nie może przerzucać swego zaniedbania na komitety wyborcze a w konsekwencji na obywateli. Byłoby to sprzeczne z regułami wykładni jakim powinien podlegać kodeks wyborczy, który winien być tłumaczony w sposób maksymalnie korzystny dla ochrony praw obywateli.
Wezwaniem do zaniechania naruszeń prawa był protest jaki Komitet Nowej Prawicy Janusza Korwina Mikke złożył do Sądu Najwyższego
(jmm)
Tak jak pisałem,, Inny wariant orzeczenia to przyjęcie właściwoći sądu powszechnego-SN przy istnieniu protestu jako szczególnym srodku zaskarżenia dla wszystkiuch nie zaskarżalnych normalnie czynności”- bo jeżeli w ogóle WSA odmówił drogi sądowej to byłoby wstydliwe merytorycznie. PKW nie wysiliła się iw odpowiedzi na skargę w ogóle nie poruszyła problematyki drogi sądowej i czyżby Sąd to powtorzył?
Przy koncepcji uznania protestu jako szczególnego środka zaskarżenia, jest to koncepcja do utrzymania.
TK? Każda ostateczna przegrana w sądzie czy to adm, czy SN otwiera możliwośc skargi konstytucyjnej- tylko nie wiadomo co do którego przepisu. Należy jednak mieć na uwadze, że do czasu rozpatrzenia skargi konstytucyjnej taki przepis będzie już uchylony przez nowy Sejm i postępowanie przed TK zostanie umorzone…
WSA opublikował uzasadnienie postanowienia. Na szczęscie nie omieszkał generalnie przyznać że droga sądowa przysługuje. Zarazem jednak zawarl mega dziwną uwagę, że postanowienie SN o o rzuceniu protestu nie może stanowić przedmiotu wypowiedzi WSA szczegolnie dlatego że nie są znane motywy tego postanowienia. Tą uwagą – nie mającą istotnego znaczenia w sprawie- WSA dał powód do ogromnej krytyki, gdyż okazał, że zapomniał o treści art 58 par 4 ppsa. Oficjalnie przecież WSa nie wiedział dlaczego SN odrzucił protest- a skoro nie wiedział, to najpierw powinien sie dowiedzieć, aby nie naruszyć 58 par 4 (choć oczywiscie nie naruszył, ale nie o to chodzi).
Nadto WSA podał ledwie powierzchowną i nieprzokującą dosargumentację dlaczego czynność WSa nie była ,,innym aktem z zakresu administracji publiczenej…”