Wypadałoby napisać coś o iPadzie ale chyba lepiej jest odesłać czytelnika do polskich stron firmy Apple. Wystarczy ‘kliknąć’ na obrazek obok.
Zastanówmy się, czy to urządzenie może zastapić pranikowi komputer. Wszystko zależy od tego w jaki sposób i w jakich konfiguracjach używamy komputera w pracy. Jeśli poza stacjonarnym komputerem nie jesteśmy przyzwyczajeni do używania notebooka, to nie ma o czym mówić. iPad nie zastąpi w żaden sposób komputera stacjonarnego.
Jeśli jednak poza komputerem stacjonarnym, idąc do sądu lub na rozprawę, zabieramy ze sobą laptopa; to sprawa wygląda już nieco inaczej. Musimy się zastanowić do czego właściwie służy nam laptop. Jeśli jest naszym podstawowym komputerem, to – jak wyżej – iPad go nie zastąpi. Jeśli laptoop jest naszym drugim komputerem, to musimy się rzetelnie zastanowić w jaki sposób go używamy.
Czy korzystamy z laptopa na rozprawie aby na bieżąco zapisywac protokół. Prawdę mówiąc zdarza się to niezwykle rzadko. Jeśli jednak protokołujemy rozprawy na komputerze, to raczej iPad go nie zastąpi, mimo że ma bardzo wygodną klawiaturę ekranową. Ale na tej klawiaturze w obecności sądu i klientów możemy raczej zapisac termin kolejnej rozprawy bądź krótką notatkę a nie protokół.
Ale ci z nas, którzy maszerują do sądu z laptopem po to tylko, żeby na nim zapisać kolejny termin rozprawy, mogą śmiało zastapić komputer przenośny iPadem. iPad zapewnia dostęp do Internetu. Jeśli korzystamy z MobilMee bądź Dropboxa, bez trudu będziemy na nim mogli odczytywać uprzednio zapisane w sprawie dokumenty. Połączenie z lexem on-line via Internet też nie sprawi kłopotu. Tak więc kupno iPada jako drugiego urządzenia dla prawnika (poza komputerem stacjonarnym) ze wszech miar zalecamy.










